Warning: Parameter 1 to wp_default_scripts() expected to be a reference, value given in /usr/home/sgnx/domains/partybus.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 600 Warning: Parameter 1 to wp_default_styles() expected to be a reference, value given in /usr/home/sgnx/domains/partybus.pl/public_html/wp-includes/plugin.php on line 600 Historia PartyBusa - Wieczory kawalerskie i panieńskie PartyBus.PL Wieczory kawalerskie i panieńskie PartyBus.PL

Partybus

Historia PartyBusa

Historia PartyBusa

Historia powstania pierwszego w Polsce prawdziwego Partybusa ma o dziwo wiele wspólnego z historią powstania pierwszego sportowego samochodu Lamborghini…
I nie chodzi tu bynajmniej o osiągi, miejsce produkcji czy też o kapitał na rozpoczęcie przedsięwzięcia. Chodzi o ideę czynienia pewnych rzeczy lepszymi.

Ferrucio Lamborghini – zamożny włoski przedsiębiorca produkujący maszyny rolnicze i przemysłowe, oraz pasjonat pięknych i szybkich aut stworzył własną markę sławnych samochodów sportowych w wyniku niezadowolenia z samochodu Ferrari, jaki posiadał. Na początku nie zadowalały go tylko osiągi samochodu, ale czarę goryczy, która zadecydowała o tym, że postanowił zbudować własny samochód sportowy, przewyższający klasą i osiągami Ferrari, przelało spotkanie z Enzo Ferrari… a właściwie jego brak, jako że E.Ferrari zupełnie zlekceważył propozycję spotkania z Lamborghinim.

W czerwcu 2000 roku Dawid Nowak-współtwórca Partybus, a na tamten czas jeszcze beztroski licealista VIII L.O W Krakowie- organizował imprezę kawalerską dla swojego kuzyna Krzyśka Jaworskiego z okazji jego nadchodzącego ślubu.
Program imprezy zakładał przejażdżkę przedłużaną limuzyną wraz z tancerką na pokładzie oraz wejściem do klubu po przejażdżce. Całe wesołe towarzystwo w postaci 9 panów i tancerki wcisnęło się do białego Lincolna, żeby zacząć imprezę. Nie obyło się bez przepychanek w środku, jako że limuzyna była przystosowana właściwie tylko do przewozu 8 osób. Czego jednak nie da się pokonać mając do dyspozycji bogate złoża alkoholu z pobliskiego sklepu oraz towarzystwo uroczej blond tancerki na pokładzie !?… nie da się niestety pokonać miejscowej Policji, która słysząc gromkie brawa i wesołe okrzyki dochodzące z jadącej limuzyny postanowiła zatrzymać ją na kontrolę. Nie wdając się w szczegóły przebiegu kontroli, skończyło się na tym, że kierowca zarobił horrendalny mandat za przewóz większej niż dopuszczalna liczby osób na pokładzie a tancerka przy próbie wyjścia z zatłoczonej i wąskiej limuzyny skręciła kostkę. Na domiar złego w limuzynie nie domagała klima, co przy pół godzinnym czekaniu w zamkniętym samochodzie okazało się być dość uciążliwym.
Po kontroli nie było już oczywiście możliwości kontynuowania jazdy- tak więc
9 imprezowiczów musiało wysiąść z limuzyny i właściwie zakończyć imprezę, gdyż
nikt nie miał już nastroju czy też siły żeby iść do klubu…

Co prawda impreza okazała się totalnym fiaskiem ale to dzięki temu nieprzyjemnemu doświadczeniu Dawid po raz pierwszy pomyślał, że fajnie byłoby jechać limuzyną która legalnie może zmieścić większą grupę osób…albo fajnie by było taką zbudować samemu !
W 2005 roku, będąc jeszcze na studiach Dawid założył swoją pierwszą firmę, specjalizującą się właśnie w organizacji imprez okolicznościowych w tym zwłaszcza wieczorów kawalerskich i panieńskich. Odnosząc dość spory sukces na tym polu postanowił wrócić do pomysłu budowy pojazdu, który mógłby legalnie przewieźć na swoim pokładzie na raz nawet małe wesele. Pojazdu który byłby niczym limuzyna ale zarazem czymś znacznie więcej… czymś równie eleganckim ale nie nudnym i na pewno lepiej przystosowanym do goszczenia imprez na swoim pokładzie. Pojazdu, w którym można by się bawić jak na sali Vipowskiej w prestiżowym klubie, ale już w czasie podróży… Poszedł więc Dawid po radę do Krzyśka co by z tym pomysłem zrobić… Jak mówią złośliwi- narada trwała 2 dni i 2 noce i niejedno piwo zostało wtedy opróżnione. Nie to jest jednak ważne ! Ważne jest to, że w efekcie tej narady wyklarował się pomysł Partybusa. Dalej było już tylko ciekawiej i znacznie
bardziej pracowicie, jako że wdrażanie idei w życie zajęło chłopakom prawie
12 miesięcy- wybór właściwego autokaru, stworzenie projektu, skompletowanie ekipy do budowy partybusa oraz prawie 4 miesięczne utarczki z polskim prawem co do legalności przedsięwzięcia, które udało nam się jednak wygrać !

Partybus pierwszy kurs miał 23.04, kiedy to odbierał z Pyrzowic grupę 30 Duńskich biznesmenów na imprezę firmową (a impreza była tęga!) i tą datę uznajemy za oficjalne urodziny oraz chrzest bojowy naszej firmy- każdego następnego roku, będziemy ją więc stosownie świętować- mamy nadzieję, że w jak najliczniejszym gronie przyjaciół, znajomych oraz fanów naszego przedsięwzięcia.

Nasza misja: organizować najlepsze imprezy na świecie na pokładzie najbardziej pojechanego autokaru w Polsce oraz inspirować świat pomysłowością i nieźle się przy tym bawić.

admin

Październik 13th, 2014

Brak komentarzy

Komentarze wyłączone.